26 kwiecień 2007

Comrie gotowy do gry

Zawsze podczas playoff pojawia się dyskusja, czy dłuższa przerwa pomiędzy obiema rundami jest plusem czy minusem dla czekającej drużyny. Argumentów jest wiele. Od możliwości zregenerowania sił, zaleczenia kontuzji z jednej strony do utracenia koncentracji, wybicia z rytmu z drugiej strony. I w zasadzie nie ma jedynej słusznej odpowiedzi.

Jak postrzega to Mike Comrie, który w pierwszej rundzie przeciwko Pittsburgh Penguins walczył z pełnym zaangażowaniem?

At this time of year, you could take a couple of weeks off and still be ready at the drop of a puck. It's exciting. Every player wants to play in the playoffs, but not every player gets a chance to play for a team that wins a round. It's only one round but we worked hard against Pittsburgh.

Trzymam więc kciuki. Podoba mi się to, co zaprezentował Comrie w pierwszej rundzie.
sixth sens

Druga runda: New Jersey Devils

Dziś zaczynają się emocje dla kibiców Ottawa Senators. Rozpoczynamy drugą rundę dwoma meczami wyjazdowymi z New Jersey Devils. Będę zadowolony, jak do stolicy Kanady wrócimy przy stanie 1-1 w serii. Czy wolałbym grać z innym przeciwnikiem? Zapewne okaże się po tej serii. Wydaje mi się, że Ottawa dawno nie była tak przygotowana mentalnie i fizycznie do walki w rundzie posezonowej. I wydaje mi się, że nie ma większego znaczenia czy strzelby Sens stanął naprzeciwko Martina Broduera czy Henrika Lundqvista. Oczywiście, New York Rangers grają bardziej ofensywnie od New Jersey Devils, stąd też łatwiej dostać się pod ich bramkę, w obu jednak przypadkach Senators mają większą siłę ognia. Jasne, zaraz powiecie, to co potwierdza prasa kanadyjska, że Senators nie wygrali jeszcze serii, gdy w bramce rywali stal gracz pokroju Brodeura. I choć ten w końcówce serii z Tampa Bay Lightning udowodnił, że wciąż potrafi zagrać na najwyższym poziomie, to jednak wcześniej gracze Bolts sprawili mu wiele trudności. Zresztą, co podkreśla również Bob McKenzie z TSN defensywa Devils jest przereklamowana, co pokazały już mecze przeciwko Lightning.

Dobrej myśli są również zawodnicy Ottawy. Jak podkreśla Dany Heatley, popularny Broda nie jest ideałem:

Look, Brodeur is a good goalie, but we've got some offensive guys who can put the puck in the net. He's not perfect. He hasn't won every year. They've lost. It's not like we're thinking, 'Oh Geez, it's Marty Brodeur.' We respect him, but we just have to play our game.

Heatley oczywiście nie może pamiętać playoff z 2003 roku, kiedy właśnie ten Broduer napsuł nam trochę krwi, i kiedy gol Jeffa Friesena na 2:1 zapewnił zwycięstwo Devils w meczu numer siedem w finale Konferencji. Prawdą jednak jest, że aby myśleć o jakimkolwiek sukcesie w playoff trzeba po prostu wygrywać. Trywialne, ale prawdziwe. Na tym etapie nie ma już słabych drużyn.

At the start of the playoffs, you know you're going to face good teams. Now there's eight left, so it doesn't matter who it is, you now they're going to have a great goaltender. For us, we've got to keep doing the things that made us successful against Pittsburgh and build on them.

I tego, jak mówi Heatley powinniśmy się trzymać. Grać swoje, twardo w defensywie, uważnie w obronie. Dobrze byłoby pierwszemu trafić do bramki rywala, bo istnieje niebezpieczeństwo, że gdy Devils pierwsi pokonają Ray’a Emery’ego wtedy zamurują bramkę, będą rozbijali wszelkie ataki Sens, spowolniali grę. A, że to potrafią udowodnili już nie raz.
sixth sens

23 kwiecień 2007

Uraz Heatley'a

Kibice zastanawiali się czemu Dany Heatley nieco przygasł pod koniec sezonu i w playoff. Komentatorzy Team1200, a także kibice na różnych forach internetowych poświęconych Ottawa Senators zastanawiali się czy Heatley nie nabawił się jakiegoś urazu. Rzeczywiście, gra Dany’ego odbiegała od tej, d o której nas przyzwyczaił, do mnie jednak nie trafiał argument, że Heatley, podobnie jak Marian Hossa, nie potrafi grać w playoff. Heatley po prostu nie nadążał za akcją, wolno jeździł na łyżwach. Dziś wyjaśniło się. Heatley od paru spotkań gra z urazem kostki.

Dany is hurting and I don't think there's any secret in that. I think the couple of days (before Round 2 of the playoffs against New Jersey) will give him a little boost. He had the ankle issue that was bothering him. I would expect that he'll score easier. I thought he played hard and he played decent for us, but I think he'll get more points.

Cóż, jak dla mnie to jednak pewnego rodzaju tajemnica była. Nikt o tym przynajmniej nie mówił otwarcie.

It wasn't a huge problem in Round 1. It was something that was just a little tender and the doctors really helped it, so it should be no problem. The two days off should help it.

Kolejne zaskoczenie dla mnie. Mimo wszystko widać było, że Heatley nie grał na swoim poziomie, często był niewidoczny.

O naszym przeciwniku w drugiej rundzie napiszę jutro.
sixth sens

Oh Canada!

Poniżej dwa filmiki. Jeden z ceremonii przed meczem numer pięć przeciwko Pittsburgh Penguins, drugi z identycznej ceremonii przez meczem zeszłorocznych Finałów Pucharu Stanley'a w Edmonton. Ten drugi miałem okazję komentować na żywo na antenie Polsatu Sport. Wrażenie, jakie robi hymn śpiewany przez wypełnioną po brzegi Rexall Place jest nie do opisania. Scotiabank Place musi jeszcze trochę popracować.




sixth sens

20 kwiecień 2007

Druga runda dla Senators!

Trochę później postaram się napisać kilka słów na temat ostatniego meczu, a przede wszystkim zakończonej naszym sukcesem pierwszej serii, teraz jednak zapraszam do zapoznania się z wypowiedziami po ostatnim meczu Bryana Murray'a, Michela Therriena oraz Sidney'a Crosby'ego.
sixth sens

19 kwiecień 2007

Gracze Sens o Comrie

Chris Neil w rozmowie z dziennikarzami o Mike'u Comrie.

He's one of the smallest guys in the league, and he goes out and plays like Zdeno Chara. It's unbelievable.

Mike Fisher:

He's been great. He's not the biggest guy, but he's got a big heart. He's playing really well and physical, making good plays and being smart. He's been huge for us. He's playing with a bit of an edge.

Daniel Alfredsson:

As the games get more important he's really played better. He's really determined and he's really gritty. Ever since he came here he's jelled with the team, he's a fun guy to be around. He's obviously been a great addition for us.
sixth sens

Klasa Armstronga

Colby Armstrong, cokolwiek chcielibyśmy o nim powiedzieć, potrafi pokazać klasę. Po tym, jak jego bodik powalił Patricka Eavesa na lód, w efekcie czego zawodnik Ottawa Senators doznał kontuzji głowy i opuścił mecz numer cztery pierwszej rundy playoff, Armstrong zadzwonił do Eavesa.

Gracz Pens – jak informuje Ottawa Sun – chciał dowiedzieć się, jak czuje się Eaves i wyjaśnił, że decydując się na takie zagranie nie miał intencji wyrządzenia mu krzywdy czy doprowadzenia do poważniejszej kontuzji. O całym wydarzeniu tak mówił Eaves:

It was a tough play. You don't really expect the right winger to come down like that. I spoke with Armstrong, we kind of know each other from before. It was a tough hockey play. (…)He called and we talked. I really appreciated the gesture he made. It says a lot about him as a person.

Pat nie uważa również, że zagranie Armstronga było nieczystym i, że zawodnik Pittsburgh Penguins powinien być ukarany przez ligę:

It was just a hard hit and it's part of hockey and it's unfortunate that I got hurt out of it. It's a contact sport. People get hurt when they get hit. I'm not really focused or whether it's part of the game.

Brawo dla Armstronga.

Na marginesie: Na ostatnim meczu Ottawa Senators obecny był trener Edmonton Oilers, Craig MacTavish. Plotki o ewentualnym odejściu po sezonie Wade'a Reddena ponownie się nasiliły...
sixth sens

17 kwiecień 2007

Po meczu numer trzy

Zdaliśmy jeden z ważniejszych egzaminów. Wygraliśmy dzień p tym, jak niemal na własne życzenie przegraliśmy mecz numer dwa. Cieszę się, że Ottawa Senators byli w stanie przetrzymać słabszą formę i wygrać pierwszy mecz na wyjeździe. A oczywiście mieliśmy sporo szczęścia w pierwszej tercji. Graliśmy fatalnie, bez pomysłu, bez polotu podczas gry w przewadze, do tego nieuważnie w defensywie. Tylko szczęściu i/lub słabej postawie gospodarzy udało się pierwszą tercje zremisować.

Nie będę oczywiście opisywał całego spotkania, warto jednak poruszyć temat bodika Colby’ego Armstronga. Jakkolwiek wyglądało to bardzo nieprzyjemnie, było to czyste trafienie. Potwierdza to również Bryan Murray:

It was a fair hit, a hockey hit and we live with it accordingly. I read all the articles when Chris Neil hit the Sabres' Chris Drury in February and it was the same type of hit. It was a kid trying to make contact. Eaves had his head down a little bit. He got driven with the shoulder, that's part of hockey. I feel bad with Eaves getting hurt the way he did and I know you'll write extensive articles about how tough Armstrong was and how that shouldn't be allowed, 'but we felt the same way when Neil hit Drury.

Jakże inna postawa od tej, jaką prezentował Lindy Ruff, prawda?

Oczywiście ogromna szkoda, że Patrick Eaves nie wystąpi w czwartym spotkaniu, najważniejsze jednak, że nie ma poważniejszych urazów. A Armstrong? Cóż, może oczywiście się spodziewać ewentualnego odwetu, taką jednak rolę ma tego typu zawodnik. I zapewne – jak mówi Murray – takiego zawodnika każdy trener chce mieć w swojej ekipie. Inna sprawa, że wjechanie na pełnej szybkości w interweniującego Ray’a Emery’ego było totalną przesadą. Co ciekawe, Armstrong jest dosyć znany w lidze ze swoich zagrań, doświadczyli tego choćby Saku Koivu oraz Trevor Letovski, który z powodu wstrząsu mózgu pauzował przez dziewięć spotkań.

Wracając do samego spotkania. Cieszę się bardzo z dyspozycji Daniela Alfredssona. Pisałem już o ty, być może jednak nie wszyscy zanotowali. Szwed jest jedynym graczem Senators, który rozegrał wszystkie 82 spotkania, jakie Sens grali w playoff. W trakcie tychże zdobył łącznie 63 punkty, 32 gole i o jedną asystę mniej. Prawda, że całkiem przyjemny wynik? Tylko, że Sens są wciąż bez Pucharu Stanley’a, a na Alfredssona spada szeroka fala krytyki [choker]. I zapewne póki Sens nie zdobędą Pucharu, Alfredsson będzie zawsze dla prasy i kibiców przegrany. Co dziwne... taki Gary Roberts ostatni raz walczył w Finale Pucharu Stanley'a ładnych parę lat temu [w barwach Calgary Flames], a jego legenda, jako gracza rewelacyjnego w playoff jest wciąż żywa. Oczywiście, wystąpił w 117 meczach i zebrał w nich 88 punktów [30G, 58A], ale relatywnie rzecz biorąc Daniel nie jest gorszy.

Żeby poprawić sobie humor zacytuje kilka wypowiedzi na temat kapitana Ottawy.

Jason Spezza:

I feel like it's unjust to Alfie sometimes. ou're not always going to score, you're not always going to get the bounces. Alfie has always been the guy who has worked hard for us. He has always led the team in our dressing room. Just because he may not lead the team in points from the preseason on every year doesn't mean he's not giving it his all, and I think the criticism might go way over a little bit.

I raz jeszcze młody środkowy:

Alfie's our leader. Alfie has been around the longest time and he has received the most criticism. To see a guy have the pressure that he has had going into the series, and respond the way he has responded, obviously gives our team a lift. He knew there was a lot of pressure on him, and his work ethic is second to none, and he's doing the things that are making him a great player right now.

I Murray:

I think Alfie, even last year, the bit I was around him, was what he is today pretty much: a very competitive guy, a hard-working guy. We know he gives up a little bit of his offensive opportunities he might have otherwise to play as the leader of a hockey team and play both ends of the rink. During the year, time after time, if I wanted a checking line, I flipped him on with Mike Fisher or Chris Kelly or whoever it might be and it became a checking line. That's what he has done for this hockey team.

Pocieszony kończę dzisiejszy wpis. Trzymajmy kciuki za mecz numer cztery.
sixth sens

13 kwiecień 2007

Szalony Volchenkov

Jak tak dobrze idzie mi dziś cytowanie tekstów innych, to jeszcze przed weekendem pozwolę sobie wskazać jeszcze jeden tekst. Tym razem z Toronto Star i tym razem o – powiedzmy sobie – mniejszym kalibrze.

Rzecz o Antonie Volchenkovie i o sposobie jego gry, o tym, że uczy się angielskiego od Antoine Vermette i o tym, co sądzi o partnerze z formacji Chris Phillips. Dwie wypowiedzi tego ostatniego przytaczam poniżej.

Some of the blocked shots he has this year, would sting goalies even with the amount of equipment they have. (…) He's crazy. He's not all there. He just loves it.

Całość powinna wywołać uśmiech na Waszych ustach. Po wypocinach dziennikarza z Ottawa Citizen warto przeczytać coś lżejszego.
sixth sens

Sid the Kid, ikona Kanady

Jeszcze wczoraj miałem okazję rozmawiać z kolegą na temat postrzegania Sidney’a Crosby’ego przez wielu Kanadyjczyków, a dziś mamy potwierdzenie tego, co obaj słyszeliśmy. W wielkim uproszczeniu: Crosby to narodowy skarb Kanady i nie można go wygwizdywać [bo jakoś boo’owanie mi nie pasuje ;)]. Nie można ostro atakować, należy niemal czcić…

Katastrofa. Prasa robi krzywdę temu 19-letniemu, nieprzeciętnie zdolnemu chłopakowi. Zerknijcie na parę cytatów, całość znajdziecie na stronach Ottawa Citizen. Zaznaczenia pochodzą ode mnie.

We know why we boo, but there still seems to be something definitely classless about jeering a nice, clean-cut superstar like Sidney Crosby, who will almost certainly become a Canadian icon before the 19-year-old reaches unrestricted free agency in 2012, and someday, even be named to the Order of Canada.

Powyższy fragment jestem jeszcze w stanie przełknąć. Kolejny to już jednak stek bzdur.

Sid, the poor kid, really got it the other night at Scotiabank Place, where boo-birds were perched on every seat of the building, ready to squawk whenever he had the puck. Even when Crosby scored late in the third period, with victory already well out of sight for Pittsburgh, you might have thought that some Senators fans would have had the decency to cheer his first NHL playoff goal. Nope. The NHL's top scorer this season, with 120 points, and the second best last season, with 102 points, was booed. And booed again when the goal was announced. The game ended 6-3.

Czy w jakimkolwiek sporcie oklaskuje się gola zdobytego przez rywali? Autor tego tekstu chyba zupełnie nie czuje emocji, jakie targają kibicami. Totalny ignorant! A, gdy czytam kolejny akapit jego tekstu, ogrania mnie pusty śmiech. Czy autor tekstu nie rozumie, że to faza posezonowa, przegrywający odpada, nie liczy się, odchodzi w zapomnienie? Poza tym, wygwizdywanie niekoniecznie musi oznaczać antypatie do danej osoby.

Was Gary Roberts, a wrecking machine against the Senators when he played for the Toronto Maple Leafs, booed when he had the puck or when he let Anton Volchenkov know that he's a pretty good hitter, too? Nope. Fans were probably still envisioning how great Roberts would have looked in a Senators jersey had general manager John Muckler been able to get him at the trade deadline from his old buddy, ex-Senators coach Jacques Martin, who is still in exile with the Florida Panthers.

Gary’ego Robertsa można więc wygwizdać? Nie mam pojęcia, ale po bodiku Antona Volchenkova cała Scotiabank Place zawrzała z radości, zagranie młodego Rosjanina wzbudziło owację wśród kibiców. A już totalna nadinterpretacją i nieznajomością sytuacji popisuje się autor domniemając powodów, dla których Roberts miałby być pobłażliwie traktowany przez kibiców Ottawy.

Troszkę ośmieszył się autor tekstu…
sixth sens

Daniel Alfredsson, prawdziwy lider

Statystyki są przeciwko nam. Przeciwko Ottawa Senators. Jeszcze nigdy, po wygraniu pierwszego meczu playoff, nie wygraliśmy drugiego. Na sześć takich przypadków. Warto chyba jednak odgonić demony przeszłości, dokładnie tak, jak robi to Daniel Alfredsson.


[Daniel Alfredsson w czasie rozgrzewki przed pierwszym meczem playoff 2007;
foto: ottawasenators.com]


Szwed jako jedyny w organizacji zagrał we wszystkich 80 meczach w playoff, jakie w swojej historii rozegrali Ottawa Senators i jest jedynym świadkiem wszelkich niepowodzeń. Zarówno swoich osobistych, jak i drużyny. Statystyki jednak w tym wypadku mogą paraliżować. Odkąd pamiętam za każdą porażkę w playoff oskarżany był Alfredsson. Gdy Sens słabo rozpoczęli ten sezon wielu nawoływało do zabrania funkcji kapitana Szwedowi, a nawet do jego wytransferowania. Teraz, gdy Ottawa zagrała rewelacyjną drugą część sezonu, gdy Alfie walczy na lodzie dając przykład całej ekipie, kibice w Scotiabank Place skandują jego nazwisko… do czasu kolejnej porażki.

Alfredsson jednak się nie poddaje. Przez te wszystkie lata brał na siebie odpowiedzialność. Raz słusznie, drugi raz już niekoniecznie. Nigdy się nie poddał, nigdy nie zwątpił. Dean Brown, dziennikarz radiowy komentujący mecze Sens od 15 lat tak mówi o Szwedzie:

Who else has the personality to keep the waters calm in the Senators' dressing room while it was a tsunami outside?

Jak na wszystko reaguje Szwed?

I think when you come... to a stage in life, you have kids, you have family, and it's easy to put things in perspective. And I know myself the day I feel like I'm not going to get better, I am going to hang them quicker than I can say tomorrow. hat's the thing, who knows. Maybe if I don't play well, you just have to realize. It's frustrating you can't get better than you are, then you have to call it quits. But until then, you just have to go out there and enjoy it and do everything you can to make the best of it. And that's where I am.

Bryan Murray, trener Senators, porównuje styl prowadzenia drużyny przez Szweda do członka Galerii Sław, Roda Langway’a:

Rod Langway said very little on the ice. When he said something to a guy, he was very demanding. I think Alfie's that way. He really gets in your face once in awhile as an individual player. We have all kinds of leadership meetings during the year and he comes in and he's not afraid to tell me what he thinks of practice or what he thinks of our team and how we should work. You won't see that on the ice. I don't think he'd ever show anybody up. But in the room, he's not afraid to go and tell Chris Neil to not take a crazy penalty or whatever it may be.

W sobotę drugi mecz ćwierćfinałów.

Na marginesie: Senators podpisali dwuletni kontrakt z wolnym strzelcem, niedarftowanym 23-letnim Derekiem Smithem. Urodzony w Belleville 23-letni obrońca z 30 punktami na koncie [w 43 meczach] był drugim najskuteczniejszym defensorem w Central Collegiate Hockey Association [CCHA].
sixth sens

12 kwiecień 2007

Penguins rozbici!


[Chris Neil i 5-1 dla Senators; foto: ottawasenators.com]

Pięknie zaczęliśmy playoff. Takich Ottawa Senators chciałbym oglądać codziennie. Wczorajszy mecz akurat słuchałem i choć były nerwowe sytuacje, to od początku do końca kontrolowaliśmy mecz. Totalnie zdominowaliśmy Pittsburgh Penguins, nie dając pograć Sidney’owi Crosby i spółce. Największą owację zebrali jednak Chris Phillips i Anton Volchenkov. Prasa już dziś prześciga się w komplementach na temat gry tej pary, faktem jednak jest, że całkowicie zneutralizowali Crosby’ego.

Podobała mi się intensywność z jaką zagraliśmy, wysoko postawiony forchecking. Nie dopuściliśmy do kontrataków, byliśmy dobrze ustawieni, zawsze o krok przed zawodnikiem Penguins. Teraz tylko warto dokonać tego, czego jeszcze nigdy nam się nie udało. Wygrać w sobotę i objąć prowadzenie w serii 2-0…

Abstrahując jednak od samego spotkania, właśnie teraz widać, jak dobry ruch zrobił John Muckler podpisując tuż przed playoff nowe kontrakty z kluczowymi dla naszej defensywy zawodnikami. To dodatkowo motywujące dla nich, jak i dla samej drużyny. Kilka cytatów odnośnie kontraktu Phillipsa załączam poniżej.

Phillips zapytany dlaczego chciał zostać w Ottawie:

Right from the start, it was about trying to get something done to stay here. I wanted to stay. I wanted to play hockey here. That was the focus the whole time. It wasn't about weighing options about what it would like somewhere else. Ottawa it's a great hockey city, a great organization and it's the 10th year in a row in the playoffs. For myself, and in this locker room, I want to help be a part of bringing that hardware to this city.

Muckler o Phillipsie i klauzuli zakazującej transferu:

Phillips has been a great soldier for us. He has taken on a big role for us and I thought it was important to get one of the key players signed. He gave us a bit of home-town discount. We wanted to show him that we're as dedicated as he is. He's become a big part of the community and a leader in this dressing room.

Daniel Alfredsson o ostatnich kontraktach Senators:

They've been a huge for us this year and it's important for us to keep them and the stability with this team. When you can keep your best players, that's a plus.

I to mi się podoba. Żona Phillipsa jest z Ottawy, tu urodziły się jego dzieci. Po co ma się gdziekolwiek ruszać?
sixth sens

11 kwiecień 2007

Phillips nietykalny!

Informacyjnie. Ottawa Sun pisze, że Chris Phillips podpisał czteroletni kontrakt z Ottawa Senators wart 14 milionów dolarów. Daje to średnio 3,5 miliona za sezon gry. Czyli kwota, jakiej się spodziewaliśmy. Kontrakt ma zawierać klauzulę zakazującą transferu 29-letniego obrońcy. Jak dla mnie bomba!

Senators mają ogłosić podpisanie kontraktu z Phillipsem na konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem otwierającym zmagania w playoff z Pittsbutgh Penguins.
sixth sens

10 kwiecień 2007

Przed pierwszym meczem playoff

Zapraszam do lektury krótkiego wpisy Iana Mendesa na sportsnet.ca. Autor podaje kilka ciekawych faktów, które mają sprawić, że kibice Ottawa Senators poczują się znacznie lepiej przed pierwszym starciem z Pittsburgh Penguins. Całość pod wskazanym linkiem, poniżej przytoczę tylko dwie statystyki, które wydały mi się najciekawsze ;)

The Pittsburgh Penguins have never beaten a Canadian team in a playoff series. They are 0-for-4 in the past, having lost to Toronto (three times) and Montreal (once). Conversely, the Senators have never lost a first-round playoff matchup against an Atlantic Division opponent. Ottawa is a perfect 3-0 against the Atlantic to kickoff the playoffs, with first-round wins over New Jersey (1998), Philadelphia (2002) and New York Islanders (2003).

The Senators will be hard-pressed to shut down Art Ross Trophy winner Sidney Crosby in a seven-game series. But when going up against the shutdown tandem of Chris Phillips and Anton Volchenkov, Crosby recorded zero points against the Senators this season in even-strength situations. (All four of his points against Ottawa came on the power play).

Prawda, że kilka takich ciekawostek może poprawić humor?
sixth sens

Volchenkov zostaje w Ottawie

O playoff i szansach Ottawa Senators w pierwszej rundzie przeciwko Pittsburgh Penguins nie będę raczej pisał. Kiepski ze mnie prorok, zdobędę się jedynie ewentualnie na kilka spostrzeżeń i informacji.

Faza posezonowa przed nami, a ja cieszę się z podpisania kontraktu z Antonem Volchenkovem. To bardzo dobre posuniecie Johna Mucklera, zważywszy na to, jaką kwotę Sens zapłacą za trzyletni kontrakt 25-letniego Rosjanina. Tank za ten sezon zainkasował półtora miliona dolarów, przez kolejne trzy w uniformie Senators dostanie 7,5 miliona dolarów. Średnio więc 2,5 za sezon. Jak dla mnie świetna umowa. W sezonie 2007/08 Volchenkov zarobi 2,1 mln, w kolejnym 2,2 i w ostatnim, sezonie 2009/10 3,2 mln.

This has definitely been his breakthrough season for Volchenkov. He's played awfully well.

To słowa menedżera Sens. Rzeczywiście, po wolnym starcie Rosjanin rewelacyjnie spisywał się w dalszej części sezonu. Uzbierał największą w karierze liczbę punktów [19], zakończył sezon z +37 w klasyfikacji plus/minus [5. wynik w lidze], do tego był liderem jeśli chodzi o liczbę zablokowanych strzałów. Naprawdę dobry kontrakt podpisał Muckler. Volchenkov i Chris Phillips to w obecnym sezonie najlepsza para defensywna Sens.

Wspomniałem o Philipsie nie bez przyczyny. Jak informuje Ottawa Sun, obie strony doszły już do porozumienia odnośnie pieniędzy i ogólnych warunków kontraktu, koniecznym jest jednak uszczegółowienie, jak zagadkowo pisze dziennik the other things. Phillips miał ponoć zgodzić się na czteroletnią umowę wartą łącznie około 15 milionów dolarów. Dziennik spekuluje, że do ogłoszenia podpisania kontraktu może dojść już dziś. Mówi się, że kontrakt może zawierać klauzulę zabraniającą transferu. Jeśli dziś nie dojdzie do ostatecznego porozumienia zapewne do rozmów wróci się po playoff.
sixth sens

05 kwiecień 2007

Bohater!

Rzadko piszę na tematy, które nie są bezpośrednio związane z hokejem, ten jednak bardzo mocno mnie poruszył. W zasadzie nie będę dużo pisał, przeczytacie sami i chwilę się zastanówcie. Rzecz dotyczy trzyletniego chłopca, walczącego z rakiem. Elgin-Alexander, bo tak ma na imię ten maluch, miał okazję wziąć udział w treningu Sens. Chłopiec być może ma dwa miesiące życia przed sobą.

Wstrząsające dla mnie jednak najbardziej jest to, jak z tą informacją, ze świadomością, że synek umrze radzą sobie rodzice. Przeczytajcie proszę tekst z Ottawa Sun. Nie potrafię wyobrazić sobie analogicznej sytuacji, skąd brać siły. Nie dałbym rady.
sixth sens

04 kwiecień 2007

Oby nie z Devils

Mój dobry znajomy śmieje się ze mnie, że przed playoff zawsze mam obawy. Że boje się, gdy mamy grać z Tampa Bay Lightning, że nie czuje się pewnie jeśli mamy grać z New York Islanders, że mam obawy o grę Ottawa Senators przeciwko Pittsburgh Penguins czy New Jersey Devils. Prawdą jest, że rzeczywiście jeszcze chyba nigdy nie byłem super pozytywnie nastawiony do występów Sens w playoff. Nigdy nie czułem, że jesteśmy faworytem, nigdy nie potrafiłem spokojnie obserwować kolejne pojedynki w rozgrywkach posezonowych, będąc pewnym naszego zwycięstwa.

Z drugiej jednak strony jeśli marzy się o jakimkolwiek sukcesie, awansie do kolejnych rund playoff trzeba wygrywać z każdym. I być może teraz – gdy Sens rzeczywiście zmienili nieco sposób gry – jest dobra okazja, aby się o tym przekonać. Może nie ma czego się bać, obawiać, tylko ślepo wierzyć w grę Sens… Oby jednak nie przypadło nam grać z New Jersey Devils.

That was a typical Devils' game. There weren't a lot of chances. Martin Brodeur came up big and they end up winning in a shootout. Anything can happen in that situation.

Słowa Mike Fishera dokładnie oddają przebieg spotkania. Devils zagrali defensywny hokej, co nie przeszkodziło im oddać więcej strzałów na bramkę Ray’a Emery’ego. Tak grających Devils trzeba spodziewać się w playoff. Sens robili wszystko, aby grać na pełnej szybkości, Devils z kolei grali tak, aby spowolnić akcję, uśpić przeciwnika, zdominować w tercji neutralnej i zminimalizować wszelkie szanse na strzelenie gola. I chyba dlatego lepiej grałoby się Sens z Penguins. Wolę pojedynki Senators z M.A. Fleurym niż Brodeurem, który nota bene wyrównał wczorajszej nocy rekord należący do Berniego Parenta w ilości wygranych meczów w jednym sezonie [47].

Na dzień dzisiejszy gramy w pierwszej rundzie z Penguins. Jutro zapewne pojedynek o czwartą pozycję w Konferencji Wschodniej. Właśnie z Pingwinami.
sixth sens

03 kwiecień 2007

Senators liderami w klasyfikacji plus/minus

Statystyki nie kłamią. W pierwszej piętnastce ligi w klasyfikacji plus/minus jest aż siedmiu zawodników Ottawa Senators. Bardzo przyjemnie. Tylko czy to rzeczywiście przekłada się na cokolwiek? Z jednej strony wiele w tym przypadku zależy od szczęścia, wiele jednak również od tego z kim grasz w danej formacji i w jakim czasie.
sixth sens

02 kwiecień 2007

Finałowe starcie


[Mike Comrie w ostatnich trzech spotkaniach zdobył pięć punktów [3G, 2A];
foto: ottawasenators.com]


Przed Ottawa Senators jeszcze tylko trzy spotkania sezonu zasadniczego. W dwóch z nich spotkamy się z potencjalnymi rywalami Sens w pierwszej rundzie playoff. W potyczkach z New Jersey Devils i Pittsburgh Penguins niemal na pewno w bramce zagra Ray Emery, i jeśli młody bramkarz Sens będzie czul się po tych meczach dobrze, zagra również w finałowym meczu sezonu z Boston Bruins.

I definitely want to play against New Jersey and Pittsburgh and then the next one against Boston, we'll see how I feel and if it means anything and go from there. I want to put us in a good spot. You want to be feeling well-rested when the playoffs come.

Trener Bryan Murray pozostawia wybór bramkarzowi. Oczywiści wiele także zależy od wyników innych drużyn. Ottawa walczyć będzie o czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej, o to, aby mieć przewagę własnego lodu w pierwszej rundzie. Nie chce mi się wierzyć, że Sens będą kalkulować, tak aby w kolejnej nie spotkać się na przykład z Buffalo Sabres. Nie wierze w takie kalkulacje. Może się równie dobrze okazać, że wyniki innych drużyn sprawią, że jeszcze przed końcem sezonu zapewnimy sobie czwarte miejsce, wtedy może w bramce Ottawy stanie Martin Gerber. Szwajcar bardzo dobrze spisał się w ostatnim meczu z New York Islanders [5:2].

Oczywistym jest, że najważniejsze są teraz playoff. Murray uważa, że dobry sezon jaki rozegrał Emery, a także doświadczenie z ubiegłego roku będą procentowały.

Last year, it was dramatic. There's no question. He's got the games under his belt, he's had the pressure experience. Goaltending is always a priority, but I don't think he's a rookie any more. I think he just goes in and plays.

Jakby nie patrzeć, liczby jakie wykręcił Sugar Ray w tym sezonie są bardzo przyzwoite. 55 rozegranych spotkań i bilans 35-15-5 przy średniej straconych bramek na poziomie 2,48. Oprócz formy naszego bramkarza cieszy mnie również fakt, że Murray wreszcie znalazł odpowiednie miejsce dla Mike’a Comriego. Pozyskany z Phoenix Coyotes zawodnik gra obecnie na prawym skrzydle Mike’a Fishera. Trójkę uzupełnia Peter Schaefer, który choć nieźle ostatnio punktuje, przez wielu uważany jest za najsłabszy punkt tej formacji, zawodnika, który zbiera wyniki dobrej gry partnerów z formacji. W zasadzie nieważne, ważne, że linia punktuje. W ostatnich dwóch spotkaniach trio zdobyło 13 punktów. Oby cała linia utrzymała dyspozycję w playoff, to możemy być spokojni o wynik.
sixth sens