Wiele się wydarzyło w ostatnim okresie, abstrahując jednak od zamknięcia okienka transferowego, najważniejsze jest to, że gramy dobry, solidny hokej. Marzec zaczynamy z dobrym humorem, kończąc poprzedni miesiąc dwiema wygranymi z rzędu nad obrońcami Pucharu Stanley’a, Carolina Hurricanes.
Zacznijmy jednak od początku. Jak można było się spodziewać Ottawa Sun po trade deadline ponarzekała nieco na Johna Mucklera za brak większej aktywności. Tak to już jest z kibicami, że oni wciąż potrzebują nowych i coraz większych zabawek. Dla mnie jednak jasnym było, że jeśli cena będzie za wysoka, nie pozyskamy żadnej wielkiej gwiazdy. Nie ma chyba jednak wielkiego problemu z tym, historia przecież pokazuje, że transfery przed zamknięciem okienka transferowego rzadko nam się udawały, psuły jedynie atmosferę w szatni [Greg deVries]. A zwycięzcą będzie tylko jedna drużyna.
Oczywiście Ottawa Sun nie może przeboleć, że do miasta nie zawita Gary Roberts. Już pierwsze zdania tekstu mówią ni mniej ni więcej, że Muckler mógł mieć Robertsa, a ma Olega Saprykina. Swoja drogą, średnio taki Rosjanin po takim tekście musi się czuć. Podoba mi się natomiast to, co w komentarzu na sportsnet.ca napisał Ian Mendes. Proponuje lekturę, tutaj pokuszę się jedynie ewentualnie o kilka cytatów i ważniejszych fragmentów. Kibice Senators boją się Robertsa i tego, że grając obecnie w Pittsburgh Penguins, z którymi mamy spore szansę spotkać się w pierwszej rundzie playoff, pogrzebie nasze nadzieje na sukces. Raz jeszcze. Dla mnie bzdura totalna. I cieszę się, że moje poglądy potwierdza ktoś mądrzejszy ode mnie:
In my humble opinion, the legend of 'Gary Roberts - Playoff Hero' is a creation of the Toronto media. Since winning the Stanley Cup in Calgary, Gary Roberts has never been back to the Finals. In the nine times Roberts has participated in the playoffs since 1989, his team has been knocked out in the first or second round a total of eight times. Only once has his team advanced as far as the third round of the playoffs. If his name was Daniel Alfredsson, you would call him a playoff choker. (Incidentally, Roberts and Alfredsson have won the same number of playoff series (4) since the year 2000.)
Oczywiście porównanie trochę na wyrost,
Daniel Alfredsson w swojej karierze nie uzbierał tylu punktów w playoff, co Roberts, ale inne liczby nie kłamią. Roberts – dla wielu kibiców Ottawy – to uosobienie porażek Senators z Toronto Maple Leafs w playoff. Mendes – z czym również się zgadzam – gdzie indziej wskazuje przyczynę porażek Sens:
The main reason why Toronto beat Ottawa in all of those playoff series had little to do with Roberts and a whole lot to do with goaltending. Toronto had Curtis Joseph and Ed Belfour and those two guys were the main reasons why Ottawa is 0-for-4 against the Maple Leafs in the spring. Inferior goaltending - and nothing else - has been the Achilles heel of the Senators in previous post-seasons.
Odnośnie tej pięty achillesowej, mam wrażenie, że wiele się nie zmieniło…
Kibice Ottawy często zarzucają Mucklerowi, że o ile transfery jakie dokonał nie były najgorsze, to w jego przypadku całym złem są wymiany, których nie dokonał [patrz Roberts]. Śmieszny argument, zważywszy na fakt, że pasuje do każdego menedżera. Może rzeczywiście wymiany przed
trade deadline nie wyszły, to jednak – jakby spojrzeć w przeszłość – nie jest źle. Polecam
inny komentarz Mendesa.
Tegorocznych wzmocnień nie można inaczej nazwać, jak zwiększeniem możliwości rotacji w składzie. Saprykin i
Lawrence Nycholat nie są zawodnikami, którzy przewrócą skład do góry nogami, dadzą jednak Bryanowi Murray’owi większe możliwości manewru. Przed zamknięciem okienka transferowego Muckler rozmawiał z zawodnikami, dając im odczuć, że mamy dobry skład, mający szansę powalczyć o najwyższe cele, i że przed zamknięciem okienka transferowego wszyscy mogą czuć się bezpiecznie. Drużyna rzeczywiście wydaje się być dość kompletna. Podobał mi się ten sygnał, tym bardziej, że drużyna, sami zawodnicy czuli podobnie. Co ciekawe, przed 27 lutego Murray miał powiedzieć, że liczy na poważny ruch ze strony władz klubu, który będzie jasnym sygnałem, że organizacja chce poważnie powalczyć o Puchar. Jak wiemy ruchu takiego nie było, a Murray miał powiedzieć:
For sure, guys like (Gary) Roberts and (Bill) Guerin, they're older, more established. They bring a little more to the dressing room as leaders, obviously. Beyond that, you'd have to ask the players.
Jak zaznaczyła Ottawa Citizen już w tytule swojego tekstu, Murray powiedział wiele, w zasadzie mówiąc niewiele. Zapytany na treningu o ocenę ruchów Mucklera, odpowiedział, że jest jedynie trenerem. Czyżby niezadowolenie? Rozczarowanie?
Wayne Scanlan, dziennikarz Ottawa Citizen, nie ma wątpliwości. Murray ma doświadczenie menedżerskie, doprowadził dwie drużyny do Finałów Pucharu Stanley’a. Czy inaczej pokierowałby drużyną podczas
trade deadline? Nie dowiemy się, choć możemy domyślać się, że tak. Ciekawe. Ciekawe jest również to, co będzie po sezonie. Murray bez kontraktu, pojawiają się plotki na temat emerytury 72-letniego Mucklera. Zamiana miejsc?
Polecam
lekturę całego tekstu z Ottawa Citizen. Nie ze wszystkimi tezami postawionymi przez autora tekstu się zgadzam [np. to jak można oceniać Murray’a i występów drużyny w playoff, skoro przed trade deadline nie dokonano znaczących wzmocnień, nonsens].
Ciekaw jestem Waszego zdania.
sixth sens