Nowy 'tradycyjny' rywal Sens?
Ostatnie dni były dla kibiców Ottawa Senators I Buffalo Sabres na pewno gorące. Nie chce zabierać głosu w dyskusji szeroko opisując przebieg wydarzeń i to, co ja widziałem [bo różni ludzie oglądając jeden klip widzą różne rzeczy]. Chciałbym jedynie napisać kilka zdań wyjaśniających, jak całość widzę ja. Na forum serwisu NHL.com.pl znajdziecie - w zakładce Sabres - obszerną dyskusję na ten temat.
Przede wszystkim należy zacząć od Chrisa Neila. Nie powiem, że jestem dumny z tego zagrania, ważne jednak jest, że w jego wyniku kontuzję odniósł Chris Drury. Sam bodik był jednak czysty. W zasadzie zagranie Neila było tylko przyczynkiem do czegoś znacznie gorszego. Lindy Ruff chyba na zawsze stracił w moich oczach. Może być wspaniałym szkoleniowcem, człowiekiem – którego należy szanować – nie będzie chyba dla mnie już nigdy. Można być wściekłym, zdenerwowanym, nawet można szukać zemsty. Ale zemsty w dobrym miejscu, pod właściwym adresem. Tego szkoleniowiec Sabres nie zrozumiał ii ja nie jestem w stanie znaleźć żadnego wytłumaczenia dla jego zachowania. Jak Patrick Eaves został sprowokowany do bójki przez Darcy Tuckera, to w kolejnym meczu nasi zawodnicy nie szukali odwetu na gwiazdach Leafs – choćby na Matsie Sundinie czy filigranowym niemal Kyle’u Wellwoodzie – szukali odwetu na Tuckerze. I to rozumiem. To jest hokej, twarda, męska gra.
Luty, jak mówiłem mnie nie rozpieszcza, pochwalę się jednak miejscem, do którego coraz częściej zaglądam. Myślę, że wielu z Was jeszcze tego adresu nie zna. W tym miejscu znajdziecie dość obszerną bazę klipów z udziałem Senators: wywiadów, skrótów, bramek etc. Enjoy.
sixth sens

Mecz był także szczególny dla
Nieczęsto zdarza mi się pisać o Toronto Maple Leafs, proszę więc to docenić ;). Temat jednak istotny i dla mnie osobiście bardzo ciekawy. Daleki byłem i jestem od potępiania zawodników, którzy całą karierę spędzili w jednej drużynie, aby na koniec odejść do innej, tylko po to, aby zdobyć Puchar Stanley’a. Rozumiem takie podejście i cenie ludzi, którzy wprost potrafili o tym powiedzieć. A jeszcze bardziej cenie zawodników, którzy podobnie jak
Wszyscy teraz wychwalamy Eavesa pamiętając jego ostatni sezon, w tym jednak – trzeba to uczciwie powiedzieć – Patrick nie zachwyca, dostaje coraz mniej czasu i okazuje się, że tak naprawdę nie wnosi wiele do klubu. Być może kibic ma racje, że bazując wciąż na zdolnych, obiecujących młodych graczach sami zamykamy sobie drogę do sukcesu w playoff, gdzie potrzeba ogrania, doświadczenia i sprytu. Inny kibic zauważa, że z kibicami zawsze tak jest, że chcą coś nie oddając samem nic… Cóż, jakbym widział niektóre negocjacje z fantasy Yahoo… Z drugiej jednak strony, jak przejrzeć historię ruchów w ogóle przed
Ostatnio mocno absorbuje mnie praca, stąd dziś będzie krótko. Niejako z kronikarskiego obowiązku koniecznym jest napisanie, że rozpoczęły się rozmowy pomiędzy 


