29 wrzesień 2006

Hennessy pozostaje w Ottawie?

Na gorąco, krótko jeszcze przed weekendem. W poniedziałek Ottawa Sebators mają ogłosić ostateczny skład drużyny, już dziś jednak można przeczytać wypowiedź Bryana Murray'a na temat Josha Hennessy'a i Alexa Kaigorodova:

I don't have a problem with Hennessy. We used him in a fourth-line checking role and that's what we wanted him to do. As for Kaigorodov, he needs to play with a guy like Alfredsson, but he's not going to get that chance right now.

Wygląda na to, że wstępne decyzje zostały już podjęte. A na obozie pozostaje jeszcze Serge Payer. Kaigorodov, Hennessy i Denis Hamel będą mieli jeszcze jedną szansę na przekonanie do siebie trenerów, wydaje mi się, że ten pierwszy ma znikome szanse na grę w Ottawie.

I już dosłownie na koniec. Kojarzycie Shauna Van Allena? Będzie 'director of player evaluation' [po polsku to brzmi kretyńsko] w Binghamton Senators [AHL]. Będzie odpowiedzialny za rózwój wszystkich zawodników w organizacji, w tym tych najważniejszych dla wszystkich ekip - prospektów. Więcej o Van Allenie w poniedziałek.
sixth sens

Leafs: Eksploatowany Sundin

Jako, że ostatnimi czasu zagląda tutaj jeden z kibiców Toronto Maple Leafs [pozdrowienia Keck], postanowiłem wykorzystać sytuację i napisać kilka słów i zadać kilka pytań na temat Matsa Sundina.

To oczywiste, że historia będzie się powtarzać. To jest Toronto, tam jest zawsze tak samo. Przynajmniej było, nie wierzę jednak, że brak awansu do playoff w zeszłym sezonie cokolwiek zmienił. Leafs znów mają walczyć o Puchar Stanley’a i znów wiele oczekuje się od szwedzkiego kapitana zespołu. Jakby nie patrzeć to najbardziej rozpoznawalna twarz drużyny, lider punktowy z zeszłego sezonu [78 punktów].

Jedyne, co się zmieniło w Toronto to trener. Paul Maurice. I tu zaczyna robić się ciekawie. The Hockey News w swoim przedsezonowym wydaniu cytowało nowego szkoleniowca Leafs, który powiedział, że w przeciwieństwie do swojego poprzednia, planuje jeszcze mocniej eksploatować Szweda. Co to oznacza? Jak powiedział Maurice Sundin ma dłużej przebywać na lodzie, wspomniał nawet o ponad 20 minutach na mecz. Co równie ważne, kapitan Leafs nie ma zjeżdżać z lodu w sytuacji, w której przeciwnik wysyła na lód trzecią lub czwarta formację. Największą zmianą ma być również sposób gry Szweda. Ma strzelać jak najczęściej, tym razem to partnerzy mają mu dogrywać krążek. To oczywiście jest możliwe i może rewelacyjnie działać, końcówka poprzedniego sezonu pokazała, że Sundin był jednym z najskuteczniejszych hokeistów ligi.

Zastanawia mnie jednak kilka rzeczy. Jak Sundin wytrzyma dodatkowe minuty na lodzie, a przede wszystkim, jak będzie sobie radzić z checking line rywali. Oczywiście, wtedy istnieje duża szansa na zdobycie goli, stworzenie pewnej przewagi, ale jak Mats zniesie bezpardonowe ataki przeciwników? Liczę na ciekawe głosy ze strony kibiców Leafs.
sixth sens

Fish mix

Dziennikarze Ottawa Citizen są pewni, kto będzie środkowym drugiej formacji. Co więcej, są pewni, jak będzie wyglądała cała formacja. Muszę przyznać, że podoba mi się to, co robią na lodzie Peter Schaefer, Mike Fisher i Daniel Alfredsson. Znamienne jest również to, co powiedział kapitan Sens o grze z Fisherem:

He's easy to play with, you know what you're going to get each game.

Fisher odpowiada:

We've been together two games now and it's been great. For me, Alfie on the right side, he's one of the top players in the league. It's been fun to play with him. He creates a lot and makes it easier for guys to play with him and I played with Schaefer a lot last year. We seem to be clicking so far and we just want to keep getting better toward the regular season.

Ken Warrnen z Ottawa Citizen napisał o występie Fishera: ‘Different night, same story’. Trudno się nie zgodzić. Fish błyszczał w kolejnym spotkaniu. W meczu z Montreal Canadiens środkowy Ottawa Senators zaliczył gola i asystę. Alfredsson dorzucił trzy asysty, Schaefer także nie zwalnia [gol, asysta]. Czyżby kibice już musieli zastanawiać się nad nazwą dla tejże linii? Mówi Bryan Murray:

They're a very consistent group. They're all great skaters, they have good puck skills, they get the puck deep and they took advantage of that. They'll continue to stay together.

Krótko:
Kontuzja Antero Nittymakiego, o której mówi się, że może być poważniejsza niż wcześniej sądzono, w trudnej sytuacji stawia Philadelphia Flyers. Stąd pojawiające się plotki o ewentualnym zatrudnieniu Vesy Toskali. Ponoć menedżerowie obu drużyn już ze sobą rozmawiali. Cena jednak jest wysoka: gracz NHL, prospekt i draft.
sixth sens

28 wrzesień 2006

Bruins: Młodzież w pierwszej linii

Przyjrzyjmy się trochę przeciwnikowi z dywizji. Temu, który chyba obecnie najbardziej zaprząta uwagę kibiców Senators – Boston Bruins. Tamtejsza prasa, podobnie jak zapewne każda pisząca o jakiejś drużynie hokejowej już ustawia linie ofensywne na otwarcie sezonu.

Ustawienie, jakie zaproponował nowy szkoleniowiec Bruins – Dave Lewis – naprawdę może się podobać. Zastanawiałem się długo, gdzie Lewis zdecyduje się ustawić Phila Kessela. Ten naturalny środkowy nie ma – przynajmniej na razie – szans na grę na swojej nominalnej pozycji. Marc Savard i Patrice Bergeron mają pewne miejsce na środku dwóch pierwszych formacji. Głośno mówiło się o tym, że Kessel, aby w ogóle był przydatny, musi grać w jednej z dwóch pierwszych linii. Obawiam się tego, jak Amerykanin sobie poradzi – będzie musiał grać na skrzydle. Wydaje się jednak, że Lewis ufa młodzieńcowi i dokładnie wie, jakie będą linie na przyszły sezon. Warto je poznać, bo jakby nie patrzeć Senators przyjdzie spotykać się z Niedźwiadkami ośmiokrotnie.

The Boston Globe spekuluje – i rzeczywiście wygląda na to, że się nie myli – że Bruins zagrają ultra ofensywną, młodą i energiczną linią. Phil Kessel na lewym skrzydle [prawy uchwyt kija], na środku Patrice Bergeron i na prawej flance Brad Boyes. Spójrzcie w metryki tej trójki, Boyes – 24 lata, Bergeron – 19, Kessel – 18. Ciekawe czy będzie młodsza formacja w lidze? Kto poszuka?

Nie ma więc linii z części zeszłego sezonu, nie ma Marco Sturma. Niemiec będzie grał ze wspomnianym już Savardem i Glenem Murray’em. I wygląda na to, że to będzie szalenie niebezpieczna formacja. Lewis wydaje się być dobrej myśli:

That's what I'm looking for. I don't know if I've found what I'm looking for, but I saw some of that.

Ta linia, według szkoleniowca Bruins ma w sobie wszystko. To ma być odpowiedni mix, kreatywny, szanujący krążek Savard, szybki Sturm oraz mocno trzymający się na nogach, nie dający się przepchnąć Murray. Na papierze rzeczywiście wygląda to znakomicie.

Najbardziej jednak podoba mi się trzecia linia. P.J. Axelsson [którego cholernie chętnie zobaczyłbym w stroju Senators], Wayne Primeau i Shean Donovan. Jakieś pytania?
sixth sens

Uniwersalny McAmmond

Wczoraj w Ottawa Citizen przeczytałem coś co mnie ucieszyło. Przeczytajcie sami:

Ever so quietly, Dean McAmmond has worked his way up, down and all around the Ottawa Senators' lineup throughout training camp. One day, McAmmond was a left-winger on a fourth line. The next, he was alongside the first-line scoring duo of Jason Spezza and Dany Heatley. At practice yesterday, he was effectively the club's third-line centre, playing between Antoine Vermette and Chris Neil.

I dalej:

He has also killed penalties, and in Saturday's 4-3 win over the Philadelphia Flyers, he also played the point on the power play, picking up two assists.

I to naprawdę bardzo mnie cieszy. Pamiętam Deana McAmmonda jeszcze za czasów, kiedy ten grał w Chicago Blackhawks. Pamiętam go nad wyraz dobrze, bo jeden z kolegów notorycznie strzelał mi nim bramki w jednej z gier EA serii NHL. Doprowadzał mnie tym niemal do białej gorączki. I tak postanowiłem bliżej przyjrzeć się temu 33-letniemu obecnie zawodnikowi.

Zawsze imponowała mi jego wszechstronność. Teraz, gdy będę miał okazję obserwować jego grę w barwach Ottawa Senators, ciesze się jeszcze bardziej. Grać w przewadze, osłabieniu, z dowolnymi partnerami – to naprawdę skarb dla każdego trenera. I – co równie ważne – nie jest to zawodnik, który gra ogony. Ważne jest jeszcze jedno, w której z linii nie zagrałby McAmmond, podchodzi do swojego zawodu w pełni profesjonalnie. Nie narzeka, robi swoje. Przez dziennikarzy z Ottawy Dean jest znany jako Mr.Versatility, albo jak kto woli Mr. Everything. Jak czuje się z tym sam zainteresowany?

I take it as a compliment. I pride myself on being able to go on a third and fourth line, and being able to check. I also pride myself on being able to play on the top two or three lines.

W swojej karierze Dean miał okazje grać w linii z takimi zawodnikami jak Jarome Iginla i Craig Conroy czy Michael Nylander i Steve Sullivan. W każdym z przypadków był tym, który skupiał się przede wszystkim na defensywie. Stąd też jego statystyki nie są może imponujące, warto jednak pamiętać, że dla każdej drużyny ważni są gracze, którzy niekoniecznie, co mecz widnieją w pomeczowych raportach w rubrykach gole czy asysty. Uniwersalność McAmmonda jest jednak nie do przecenienia.

Krótko:
Bryan Murray i wszyscy kibice Sens mogą odetchnąć. Christoph Shubert i Wade Redden powinni już wystąpić w sobotnim sparingu przeciwko Montreal Canadiens.
sixth sens

Druga linia dla Fishera?

Z rana będzie krótko. Jeśli kierować się tylko ostatnim meczem sparingowym, to nie ma mowy, aby w głowie Bryana Murray’a niezakiełkował pomysł sklecenia na stałe drugiej linii z takich graczy jak Peter Schaefer, Mike Fisher i Daniel Alfredsson.

Fisher, o którym wczoraj pisałem, że stał się poważnym kandydatem do pozycji drugiego centra drużyny, strzelił wczoraj bramkę i zaliczył trzy asysty. Jego koledzy z formacji dorzucili dwa gole i asystę. Taki występ może oznaczać, że Alexei Kaigorodov może spaść do trzeciej formacji, być może będzie grał z Chrisem Neilem i Antonie Vermette?

Zastanawia mnie jednak, co innego. Czy rzeczywiście Fisher jest zawodnikiem, który powinien na stałe grać w drugiej formacji? Przydałby się taki zawodnik w trzeciej formacji. Być może będzie to sytuacja całkowicie przejściowa?

Coraz bardziej podoba mi się jednak Dean McAmmond [jako jedyny w składzie Sens dziś +2 w klasyfikacji plus/minus], ochrzczony przez dziennikarzy Ottawa Citizen – Mr. Everything. O nim jednak nieco później w ciągu dzisiejszego dnia.
sixth sens

27 wrzesień 2006

Kaigorodov rozpocznie sezon w B-Sens?

Wróćmy na chwilę do Ottawy. Zaskoczył mnie nieco tekst Bruce’a Garriocha w Ottawa Sun. Dziennikarz cytuje wypowiedź Bryana Murray’a, w której trener Senators mówi, że docelowo drużyna będzie liczyć 21 zawodników, i do obsadzenia pozostanie jeszcze jedno, ewentualnie dwa miejsca dla napastników.

Co mnie zaskoczyło? Informacja o tym, że Kaigorodov być może rozpocznie sezon w Binghamton. O ile wcześniejsze informacje o tym, że w wypadku nieudanej próby wejścia się do składu Sens, Kaigorodov wróci do Rosji, zostały przez jego agenta zdementowane, to jednak mam poważne obawy czy Alexei będzie chciał grać w AHL. Może jednak całkowicie źle go oceniam? Może nie jest tak, że Kaigorodov będzie grać w NHL albo nigdzie [w Ameryce]? Ewentualny powrót do Rosji mógłby oznaczać koniec jakiejkolwiek kariery w NHL... Przed obozem przygotowawczym Kaigorodov był pewniakiem do miejsca na środku drugiej linii, okazuje się jednak, że znacznie lepiej na obozie i w sparingach prezentowali się Denis Hamel [pięć bramek], Josh Hennessey czy Serge Payer. I to ta czwórka ma walczyć o ewentualnie jedno miejsce w składzie Ottawy. Ostateczny skład poznamy w sobotę.

Garrioch spekuluje więc, kto ewentualnie miałby zając miejsce w drugiej linii. W kolejnym sparingu w drugiej formacji razem z Danielem Alfredssonem i Peterem Schaeferem zagra… Mike Fisher. Dobra wiadomość jest taka, że pierwsza wspomniana dwójka czuje się już komfortowo. Fisher zapytany o ewentualną grę w drugiej linii odpowiada:

I don't see why not. I played with Neil and Schaefer most of last year. To get the chance to play with a guy like Alfie wouldn't be a big adjustment for me. I feel like I am a guy who can fill that role for this team and I'd like the opportunity to do that job. I think I would be comfortable there.

Co więc stanie się z Kaigorodovem? Rosjanin jest chwalony, sztab trenerski widzi potencjał i możliwości, uważa jednak, że Alexei potrzebuje czasu. Zagra jeszcze w dwóch sparingach i dopiero wtedy zostanie podjęta decyzja. Czyżby jednak więc B-Sens?

W sondzie na stronie Ottawa Sun, zdecydowana większość kibiców uważa, że Alexei nie rozpocznie sezonu z pierwszą drużyną.
sixth sens

Sięgnął dna

Rozpisałem się dziś. Ale jedno mnie zbulwersowało. I nie chodzi wcale o polską politykę. James Mirtle na swoim blogu pisze o ewentualnej karze zawieszenia dla Dany’ego Heatley’a za atak na Brendana Bella, w wyniku którego młody zawodnik Maple Leafs doznał urazu nogi i będzie pauzował około trzech tygodni. Abstrahując od samego zajścia – nie będę zabierał głosu – oburzył mnie jeden z komentarzy czytelnika na blogu kanadyjskiego dziennikarza.

It could have been worse. Heatley could have offered to drive Bell home in his Ferrari. HA HA! Because Dan Snyder is DEAD! That's HILARIOUS!

Język jest na tyle prosty, że całość nie wymaga tłumaczenia, ani dodatkowego komentarza.
sixth sens

Panthers: Bryan Allen kluczowym graczem

Tworząc tego bloga już ponad rok temu, zakładałem że priorytetem dla mnie będzie pisanie przede wszystkim o wszystkim, co związane jest z Ottawa Senators. Chciałem również pisać o różnych innych tematach, które wydały mi się ciekawe. A skoro zaczyna się już wkrótce kolejny sezon NHL, warto chyba zacząć.

Chyba jedną z największych bomb transferowych tego lata było przejście Roberto Luongo w zamian za Todda Bertuzziego do Florida Panthers. Zauważyliście, jak napisałem? Ci, którzy żywo interesują się hokejem dobrze wiedzą, że to była znacznie szersza wymiana. Rzadko jednak kto w pierwszym rzędzie wymienia Bryana Allena. Dla wielu kibiców, szczególnie tych niezwiązanych z Vancouver Canucks, postać Allena jest mocno zagadkowa. Wręcz anonimowa. Co ciekawe, Jacques Martin – trener i od niedawna menedżer Florida Panthers – którego słowa cytuje Miami Herald uważa, że postać Allena była wręcz kluczowa w tej wymianie:

For sure. It's easy to stop yourself at the top player, which is a Todd Bertuzzi coming over. But there's no doubt that Bryan Allen was a big part of that trade because we felt that it filled a hole that we had.

Zastanawiam się czy postać 26-letniego defensora zacznie być postrzegana w nieco innym świetle. Martin najprawdopodobniej ustawi Allena w pierwszej formacji defensywnej razem z Jay’em Boumweesterem. Wydaje się, że to idealne połączenie. Allen to typowy stay-at-home, Jay-Bo znany jest również z ofensywnych zapędów.
sixth sens

Trzymam kciuki za Foligno

Dla Nicka Foligno – wybranego przez Senators w pierwszej rundzie tegorocznego draftu – odesłanie go z obozu przygotowawczego do jego drużyny w lidze OHL – Sudbury Wolves – nie było zaskoczeniem. Zawsze jednak w takiej sytuacji czuje się pewne rozczarowanie. Podobają mi się jednak słowa tego 18-latka.

Nobody likes to be let go, but I’m happy to have had this experience. To play with such high-skilled players and see where they are and how they have developed, I’ll be able to bring that back to my (Wolves) teammates and, hopefully, help them reach this stage. I had a great camp, it was so much fun. I learned a lot. I’m expecting a lot of myself. This year I was the new kid on the block and I kind of just took everything in. I’ll be stronger and more mature next year.

Podoba mi się taka determinacja, przekonanie o własnej wartości, ale jednocześnie pokora. Mam wrażenie, że Foligno jest ułożonym człowiekiem. Nie tylko dobrym zawodnikiem z dużymi perspektywami, ale także chłopakiem, który ma równo poukładane w głowie.

A wszystkim, którzy chcieliby nieco więcej dowiedzieć się o Foligno, zapraszam do przeczytania tekstu Dawida Dryżałowkiego, człowieka który osobiście na turnieju zorganizowanym przez drużynę Czarnych Jastrzębi z Jastrzębia Zdroju widział grę 18-letniego gracza Sudbury.
sixth sens

Pierwsze decyzje


[Denis Hamel ma dużą szansę na wskoczenie do składu Sens;
foto: ottawasenators.com]


Ottawa Senators wykonali pierwsze ruchy kadrowe, zmniejszając skład osobowy zawodników przebywających na obozie przygotowawczym do 28 graczy. W zasadzie nie ma żadnych niespodzianek, kontuzje niektórych kluczowych zawodników sprawiły, że kilku graczy, których zapewne należy spodziewać się w Binghamton Senators pozostało jeszcze z drużyną. Z zespołem pozostali między innymi obrońcy Andy Hedlund, Michal Barinka i Tomas Malec, z napastników o miejsce w składzie walczyć będą jeszcze Denis Hamel, Josh Hennessey oraz Serge Payer.

Zaskoczeniem nie jest, że juniorzy powrócili do swoich drużyn. Nick Foligno [o którym napisze nieco później] zagra w Sudbury Wolves, Cody Bass w Mississauga Ice Dogs, a Tomas Kudelka powróci do ligi WHL.

Do Bingo Sens, którzy właśnie dziś rozpoczynają swój obóz przygotowawczy zesłanych zostało 15 zawodników, a wśród nich: Jeff Glass i Kelly Guard, obrońcy Charlie Cook, Neil Komadoski oraz Neil Petruic i napastnicy Danny Bois, Andrew Ebbett, Chanse Fitzpatrick, Jeff Heerema, Arttu Luttinen, Brian Maloney, Cory Pecker, Grant Potulny, Bobby Robbins a także Ryan Vesce.

Największym rozczarowaniem dla kibiców jest chyba zesłanie do AHL Jeffa Heeremy oraz Tartu Luttinena. Szczególnie ten drugi przez wielu kibiców był uważany za najpoważniejszego kandydata do zdobycia miejsca w składzie. Fin, który rewelacyjnie zaadoptował się do warunków gry w Ameryce, szybko miał załapać się do gry w czwartej, a może nawet trzeciej formacji Senators. Osobiście jednak najbardziej żal Heeremy. I to z kilku powodów. Raz – przyszedł do nas z organizacji Vancouver Canucks, którym naprawdę kibicuje, dwa Heerema na obozie pokazał się naprawdę z dobrej strony. Był aktywny, pokazał, że 74 punkty w 77 spotkaniach zeszłego sezonu w AHL nie były dziełem przypadku. Są tacy, którzy uważają, że los Jeffa znany był jeszcze przed obozem przygotowawczym, i że Heerema może przejść podobna drogą do Denisa Hamela. W zasadzie nie wiem czy to dobrze dla Heeremy. Z jednej strony B-Sens są teraz jego drużyną i dobre w niej występy mogą stać się przepustka dla zawodnika do Ottawy, z drugiej jednak strony może się okazać, że Jeff zostanie wiecznym AHLowcem. Czego oczywiście mu nie życzę.
sixth sens

25 wrzesień 2006

Plaga kontuzji, problem Hamela

Działo się przez weekend. Abstrahując już od wyników, jakie osiągnęliśmy [wygrana w sparingach z Philadelphia Flyers i Toronto Maple Leafs] to nie ma dobrych informacji dla wszystkich kibiców Senators.

Dopadła nas plaga kontuzji. Najważniejsza to strata Joe Corvo na co najmniej sześć tygodni. Złamana stopa. Jakby tego było mało wypadnie także Anton Volchenkov [złamany palec] a w ostatnim sparingu z Leafs nie wystąpił Jamie Allison, który narzeka na problemy z pachwiną. Nie zapomnijmy dodać, że na podobne urazy narzekają Daniel Alfredsson i Peter Schaefer. I jeszcze jedno, mecz z Leafs opuścił Wade Redden… Powód? Ból w pachwinie.

To jest dla mnie zastanawiające. Czy przypadkiem te urazy pachwin – na szczęście w wielu przypadkach niewielkie, a absencja zawodników ma być jedynie środkiem zapobiegawczym – nie są wynikiem jakiś przeciążeń podczas obozu treningowego? Pocieszeniem dla nas może być to, że lepiej, że kontuzje przyszły teraz, a nie na przykład w marcu.

Kontuzje defensorów na pewno stwarzają szansę dla młodych defensorów. Na obozie przygotowawczym i meczach sparingowych wyróżniają się Andy Hedlund oraz Michal Barinka. Jest przecież również Christoph Schubert, który nadal jednak nie trenuje z powodu zarażenia jakimś niezidentyfikowanym wirusem.

Problemy z kontuzjami to jednak nie jedyny problem Ottawy. Alexei Kaigorodov nie gra tak, jakby wszyscy się tego spodziewali. Oczywiście głupota było pokładanie nadziei w Kaigorodovie i uważanie, że stanie się on drugim Ovechkinem, prawdą jednak jest, że Alex na razie zawodzi. Nie może odnaleźć się na mniejszym lodzie, w sparingach z Leafs i Buffalo Sabres zagrał fatalnie.

Inny problem, znacznie przyjemniejszy, to Denis Hamel. Ten 29-letni zawodnik od paru sezonów stara się dobić do NHL, kończy jednak z AHL. Tym razem chyba ma ogromne szansę, aby załapać się do Senators. Hattrick w przegranym sparingu z Sabres, do tego 56 goli w zeszłym sezonie w AHL robi wrażenie. Co równie ważne, Hamel swoje bramki strzelił w jednej tercji, a były to trafienia w przewadze, osłabieniu i w pełnych składach. Zdania są podzielone. Wielu uważa, że Hamel niewiele więcej od strzelania bramek potrafi robić, że musi grać w jednej z pierwszych linii. Znamienna jest wypowiedź na temat Hamela Bryana Murray’a:


There's no question he's making a case for himself. He's a natural goal scorer.

Ustawienie Hamela w trzeciej lub czwartej linii nieco mija się z celem. Z drugiej jednak strony są tacy, którzy uważają, że takiego występu nie można w żaden sposób pominąć, że Hamel w trzeciej formacji także będzie potrafił się odnaleźć. Obserwując jednak grę Hamela, wszystkim do głowy przychodzi jednak osoba Brandona Bocheńskiego i zeszłorocznego obozu przygotowawczego.

Sytuacja Hamela jest diametralnie inna od tej, w której znalazł się Kaigorodov. Rosjanin – to niemal pewne – nie zostanie odesłany do Rosji, nie będzie również grał na farmie, będzie miał miejsce w Senators. I tam będzie musiał się uczyć. Hamel z kolei – w tej chwili prezentujący się wyśmienicie – bardzo możliwe, że znów wyląduje w AHL… Rzeczywistość NHL…
sixth sens

22 wrzesień 2006

Urazy Alfredssona i Schaefera

Alexei Kaigorodov może mieć problemy. Problemy, które nie wynikają z jego słabszej postawy, ale z powodu niewielkich – jak się mówi – urazów jego docelowych partnerów w linii – Petera Schaefera i Daniela Alfredssona. Obaj doświadczeni zawodnicy narzekają na bóle pachwin i na pewno nie wystąpią w dzisiejszym sparingu z Buffalo Sabres, wątpliwy jest również ich udział w meczu z Philadelphia Flyers.

Alfredsson zszedł z lodu w drugiej tercji przegranego spotkania z Toronto Maple Leafs, nie brał udziału także w ostatnim treningu. Podczas tego treningu z lodu zjechał również Schaefer. Tak całą sytuację tłumaczy kapitan Senators:

It's still a little sore and that's why I wasn't on the ice. It's not bad or anything serious. It started hurting a couple of days ago and we just want to be cautious as well. The good thing is we have time right now. To be honest, I'd rather be on the ice with the team, but this is the right thing to do. We're going to take our time and we're not going to rush it to get back in the lineup right now.

Podoba mi się decyzja trenera. To tylko mecze sparingowe, nie ma sensu na siłę teraz grać. Brak Alfiego i Schaefera może w trudniejszej sytuacji postawić Kaigorodova. Rosjanin potrzebuje czasu, aby zaadoptować się do stylu gry w NHL i Ottawy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby oczywiście ogrywanie go w linii z docelowymi partnerami, pewnych spraw nie da się jednak przeskoczyć. Najważniejsze, aby nasi doświadczeni zawodnicy byli w pełni zdrowi na mecz otwarcia przeciwko Toronto Maple Leafs 4 października w Air Canada Center.

Kontuzje wymusiły zmiany w liniach na mecz z Buffalo Sabres. Sens najprawdopodobniej rozpoczną mecz w ustawieniu: Vermette – Spezza – Heatley, Hamel – Kaigorodov – Eaves, Luttinen – Vesce – Fitzpatrick, Foligno – Hennessey – Heerema. W defensywie zagrają: Redden – Corvo, Barinka – Cook, Kudelka – Hedlund. W bramce zagrają Emery i Guard.
sixth sens

21 wrzesień 2006

Pierwsze treningi, pierwsze sparingi

Troszkę czasu mnie nie było, w życiu czasem jednak jest tak, że hokej musi zejść na dalszy plan. Tak było właśnie tym razem. Zaległości zamierzam jednak szybko nadgonić.

Oczywiście rozpoczął się obóz przygotowawczy, dwa mecze sparingowe już za nami [wygrana z Pittsburgh Penguins 5-2 i porażka 1-3 z Toronto Maple Leafs]. Przed wieloma zawodnikami otworzyła się szansa na zaistnienie, Bryan Murray mocno eksperymentuje podczas treningów i meczy sparingowych. Warto jednak zaznaczyć kilka faktów.

Patrick Eaves, Jason Spezza i Dany Heatley. Nie zdziwię się, jeśli tak właśnie będzie wyglądała pierwsza formacja Ottawy. Pierwszy mecz sparingowy z Penguins i treningi pokazują, że wymieniona trójka nie jest może tak zabójcza, jak Pizza Line z zeszłego sezonu, ale niewątpliwie zawodnikom dobrze się gra ze sobą. Eaves wnosi do linii wielką determinację i brak jakichkolwiek obaw. Potrafi zagrać ostro, kreatywnie, nie boi się starć pod bandą. Mam tylko nadzieję, że ominą go kontuzje.

Eaves, na którego stawiałem w przedsezonowym [teraz Chicago Blackhawks] pojedynku z Brandonem Bocheńskim przed ubiegłym sezonem staje się powoli jednym z moich ulubionych młodych zawodników. Imponuje mi jego dojrzałość na lodzie połączona z młodzieńczą pasją i wręcz wymalowanym na twarzy sloganem „Wszystko jest możliwe”. W 58 spotkaniach zeszłego sezonu, w dość ograniczonym czasie na lodzie Eaves zdobył aż 20 bramek. Ile może ich dorzucić, jeśli zagra 82 mecze? W pierwszej formacji? Podoba mi się reakcja młodego skrzydłowego Ottawy na grę ze Spezzą i Heatley’em. Nie ma tremy, nie czuje dodatkowej presji:

But I don't look at it as any added pressure or anything ... I'm just going to go out there and have fun. It's a good time when we're all out there moving and skating.

Chwile grozy przeżył Christoph Schubert. Z wakacji na Karaibach oprócz opalenizny Niemiec przywiózł, jak się później okazało, niegroźnego wirusa, który jednak skutecznie przeszkadzał w treningach. Zawodnik był osłabiony, lekarze nie mogli na początku znaleźć przyczyny infekcji.

Niemiły debiut przed 5,5 tysiącem kibiców obserwujących jeden z treningów Sens zaliczył Martin Gerber, który w ciągu 30 minut gry, czterokrotnie wyciągał krążek z siatki. Znacznie lepiej poszło mu wczoraj, w meczu z Toronto Maple Leafs, Szwajcar nie dał się pokonać ani razu 'przyjaciołom' z Toronto. Już podniosły się głosy krytyki, że Szwajcar jest przepłacony, że nie jest odpowiedzią na problemy Sens. Warto jednak zaznaczyć, że to była pierwsza wewnętrzna gierka i wielu zawodnikom brakowało ogrania. Szczególnie bramkarzom. Nie zachwycili również Ray Emery, Jeff Glass i Kelly Guard.

Do sezonu przygotowani za to wydają się być Mike Fisher, Antonie Vermette oraz Chris Neil, którzy często grają ze sobą w jednej linii. Obserwatorzy spekulują, że Vermette jest murowanym kandydatem do drugiej formacji na wypadek niepowodzeń debiutującego w NHL Alexa Kaigorodova. Murray czuje naciski prasy, czuje, że Vermette jest gotowy do gry w drugiej linii, do gry bardziej ofensywnej, wie jednak równie dobrze, że Vermette, obok Chrisa Kelly’ego, jest naszym najlepszym zawodnikiem od zadań defensywnych. Vermette, który większość ostatniego sezonu spędził w hufcach do gry w osłabieniu i najczęściej w trzeciej a nawet w czwartej formacji strzelił 20 bramek. O szansach na grę w wyższych formacjach tak wypowiada się Murray:

Playing with Mike Fisher is a pretty good role. I don't know whether he'll end up there or not. We'll get into games and I think (Vermette) can play an offensive role at times. There's no question the way he played last year for us, in the role he played, was very important for the hockey team. He's going to have to do something real strong offensively to take him out of the checker role and penalty killing role on this hockey team.

Vermette odpowiada:

Definitely, I want to have a bigger role with more responsibility and more ice time. I don't want to put my penalty killing role away, but I'm definitely looking forward to trying to put the puck in the net more.

Na nieszczęście dla Vermette, coraz lepiej układa się również współpraca Petera Schaefera, Daniela Alfredssona i wspomnianego już Kaigorodova. Tak o Rosjaninie wypowiada się menedżer Sens:

We like what we've seen so far. It's only the first step. He can play. He's smart. He still has an adjustment to make (to the North American style). There are things we would like to see him do better, but we knew that was going to happen ... It's going to be a process for him to learn, but there's no question he's skilled.

Więcej informacji wkrótce.
sixth sens

13 wrzesień 2006

Powrót do przeszłości, Hasek raz jeszcze

Wybaczcie. Wróćmy na chwilę do przeszłości… Co prawda teraz już nie jest ona ważna, uznałem, że warto przytoczyć kilka zdań z jednego z artykułów w Ottawa Citizen. Sprawa dotyczy Dominika Haska i frustracji zawodników podczas drugiej serii playoff z Buffalo Sabres.

Prasa szeroko opisywała całą sprawę. Hasek brał czynny udział w treningach, prezentował się na nich bardzo solidnie, wciąż jednak nie grał. I tego koledzy z szatni nie mogli zrozumieć, stąd też podobno niechęć zawodników do podpisywania kolejnego kontraktu z 41-lenim Czechem. Dobrze wiedział o tym Bryan Murray, dobrze wiedział o tym także John Muckler.

Jeden z zawodników, gazeta nie ujawnia nazwiska, tak wypowiadał się na temat całej sytuacji:

We begged him to play. Every one of us would have tried to play if we were in his situation. What did he have to lose? If he got hurt again, at least he would have tried.

Prawda, że trudno się nie zgodzić?
sixth sens

Obóz przygotowawczy

Na wstępie przede wszystkim przepraszam za brak wpisów w ostatnim okresie. Prawda jednak jest, że niewiele w Ottawie się działo, a udawanie Bruce’a Garriocha i pisanie o tym, że Daniel Alfredsson jednak zostanie kapitanem wydaje mi się niepotrzebnym marnowaniem czasu mojego i Waszego.

Na obóz przygotowawczy, który rozpocznie się 14 września zaproszonych zostało 47 zawodników. Pełną listę zawodników zaproszonych na obóz znajdziecie na oficjalnej stronie Ottawa Senators. Wśród 47 zawodników jest czterech bramkarzy, 16 obrońców, tylko sześciu lewoskrzydłowych, 11 środkowych i 10 prawoskrzydłowych. Co ciekawe aż 24 zawodników, którzy będą obecni na obozie przygotowawczym zostało wybranych przez Sens w drafcie. Ośmiu trafiło do organizacji w wyniku wymian, 18 zawodników zagrało, co najmniej jedno spotkanie w barwach Sens w ostatnim sezonie, siedmiu innych grało w pozostałych drużynach NHL.

Podczas 18-dniowego obozu Senators rozegrają dziewięć sparingów, pierwszy już 19 września z Pittsburgh Penguins.

Warto także nadmienić, że Senators doszli do porozumienia z Alexem Kaigorodovem. Tak, jak miałem okazje już pisać mowa o dwuletnim kontrakcie na maksymalną dla debiutanta stawkę 850 tysięcy dolarów. Czekamy na to, co pokaże Rosjanin na obozie przygotowawczym.
sixth sens