Dolary Smitha
Jak zapewne już doskonale wiecie Jason Smith po ponad tysiącu meczach w NHL zawiesił łyżwy na kołku, ogłaszając wczoraj podczas konferencji prasowej zakończenie kariery sportowej. Paradoksalnie dla kibiców Ottawa Senators – chyba poza podpisaniem Alexa Kovaleva – była to jedna z najlepszych informacji tegorocznej przerwy między sezonami.
Patrząc z boku, wydaje się to być dość żenujące, prawdą jednak jest, że kibice Sens nie zdążyli zżyć się z byłym kapitanem Edmonton Oilers i Philadelphia Flyers. Co więcej byli tacy, którzy uważali zatrudnienie Smitha na dwa lata za 2,6 miliona dolarów za sezon za jedno z najgorszych posunięć Bryana Murraya. Przyznam, że osobiście podobało mi się zatrudnienie doświadczonego defensora – przede wszystkim ze względu na charakter i to, co wnosił do szatni. Mam wrażenie, że gdyby cały sezon Ottawy ułożyłby się inaczej, Smith – szczególnie w playoff – pokazałby swoją pełną wartość.
Było minęło, emerytura Smitha dała Ottawie bardzo potrzebny luz pod czapką. Obecnie – przy założeniu, że nie będziemy świadkami żadnej wymiany z Danym Heatleyem – Senators mają blisko 1,5 miliona dolarów zapasu. Warunek CBA spełniony. Wspomniałem Heatleya? Coż, to było dziś pierwszy i ostatni raz.
U Jamesa Gordona znajdziecie zdjęcie maski Pascala Leclaire’a. Nie pobije oczywiście tej, którą nosił Patrick Lalime, jest jednak bardzo sympatyczna.
sixth sens

0 komentarzy:
Prześlij komentarz