Spezza zaproszony
Jason Spezza dostał chyba jeden z najlepszych prezentów ślubnych, jakie mógł sobie wymarzyć. Po tym, jak nie znalazł się na liście 46 zawodników zaproszonych na pierwszy obóz przygotowawczy do Igrzysk Olimpijskich w Vancouver, wreszcie do środowego Sens uśmiechnęło się szczęście.
Więcej o samym zaproszeniu przeczytacie pod wskazanym linkiem. Mam wrażenie, że to bardzo dobra decyzja, że Spezza naprawdę zasłużył na to wyróżnienie. Zeszły sezon był słabszy dla całej ekipy, Mistrzostwa Świata grupy A pokazały jednak, że Spezza rewelacyjnie wpisuje się w wymagania, jakie stawia gra w reprezentacji. I naprawdę - biorąc pod uwagę fakt, że na obóz został zaproszony Jordan Staal (49 punktów) - Spezza w pełni zasłużył na danie mu szansy. Czy ją wykorzysta, to już inna sprawa.
sixth sens

2 komentarzy:
Fan Pingwinów staje w obronie swojego gracza :-) Myślę, że Jordan Staal będzie miał znacznie inne zadania w tej reprezentacji niż miał mieć Getzlaf, czy powołany w jego miejsce Spezza. Nie punkty tu decydowały, ale dobra gra obronna i umiejętność gry w PK. Nie da rady zrobić olimpijskiej reprezentacji Kanady z samych 1-liniowych zawodników. Ktoś poza obrońcami i bramkarzem musi wypełniać zadania defensywne. Spezza niewątpliwie w tym elemencie ustępuje i Staalowi i swojemu koledze z zespołu Fisherowi.
Spezza na pewno ustępuje wymienionej dwójce w grze w PK. Co prawda Spezza był testowany już w zeszłym sezonie w PK i radził sobie przyzwoicie, to jednak zapewne do specjalistów do PK mu daleko. Ale - tu mała uszczypliwość - jestem w stanie znaleźć w lidze znacznie lepszych w tym elemencie od Staala ;)
Prześlij komentarz