2009/08/18

Plotek dużo, zero konkretów

Przez ostatni tydzień plotki dotyczące transferu Dany’ego Heatleya przybrały na sile, aby wraz z rozpoczęciem kolejnego tygodnia maksymalnie przycichnąć. Być może ma to związek z informacją o tym, jakoby Bryan Murray ustalił na 14 sierpnia deadline na transfer niezadowolonego z gry w Ottawa Senators skrzydłowego. Trudno powiedzieć, aby jakikolwiek deadline był postawiony przez klub. To znaczy, inaczej. Być może był, ale raczej wewnętrzny, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że Sens nie zdecydują się na wymianę Heatleya, gdy dostaną interesująca ofertę. Uważam jednak, że Murray musiał postawić grubą linię i podjąć decyzje, że szykuje się do sezonu z tym, co ma na tę chwilę. I tylko lub aż tyle.

Plotek było wiele, od Minnesota Wild, przez San Jose Sharks do Buffalo Sabres włącznie. I w zasadzie nic wielkiego się nie wydarzyło, są jednak tacy, którzy uważają – i oby mieli rację – że do 24 sierpnia, czyli rozpoczęcia obozu przygotowawczego przez IO w Vancouver musi się coś wydarzyć. Wątpie, aby Heatley chciał stawić się na obozie – pierwszy raz publicznie odkąd zażądał transferu – wciąż jako zawodnik stołecznej drużyny. Dziennikarze nie daliby mu żyć.

Cała sytuacja jest dość nużąca chyba już dla wszystkich. Dochodzę do wniosku, że chyba nie ma się czym już nadmiernie ekscytować.
sixth sens

0 komentarzy: