Blackhawks: Wybryk Kane'a
Przyznam szczerze, że wiele rzeczy w hokejowym życiu mnie zaskoczyło, ale ostatni wybryk Particka Kane’a na pewno będzie w czołówce. Po tym, jak młoda gwiazda Chicago Blackhawks została aresztowana – razem ze swoim kuzynem – za pobicie taksówkarza w rodzinnym Buffalo (ciekawostka, kierowca taksówki nazywa się Jan Radecki) przez siec – od poważnych serwisów, przez blogerów do piszących na Twiterze – przeszła fala komentarzy i raczej powszechnego oburzenia. I w zasadzie nic dziwnego.
Osobiście jednak najbardziej oburza, co innego. Mam niejasne przeczucie graniczące niemal z pewnością, że młodemu Kane’owi, zdobywcy Calder Trophy, wszystko ujdzie na sucho. Oczywiście to gdybanie, niestety nie trafiają do mnie argumentu mówiące, że już nie jeden sportowiec w Stanach Zjednoczonych trafił za kratki. Prawda, nie jeden, ale znacząca większość nie spotkała poważniejsza kara. Oczywiście nie nawołuje do sadzania skrzydłowego Jastrzębi do więzienia, ale kilka miesięcy prac społecznych, albo wręcz popularnej po tamtej stronie sadzawki terapii wyszłoby zawodnikowi na pewno na zdrowie. A przecież takie przymusowe terapie to żadna nowość i zapewne wielu niewinnych ludzi było zmuszanych do odbycia takiego ‘kursu’, żeby nie szukać daleko, choćby Piotr Milewski, dziennikarz Radia Zet, który swoją przygodę z amerykańskim systemem sprawiedliwości i takie właśnie terapie opisał w książce ‘Rok, nie wyrok’. Polecam. Gorzko-słodki smak i niesamowite doświadczenie. Czyta się bardzo przyjemnie.
Wracając jednak do tematu. Kane’owi zapewne grozi jedynie grzywna, być może nawet wysoka, sama jednak kara pieniężna w moim odczuciu tylko umacnia poczucie nietykalności. Nie tylko wśród 20-letnich gówniarzy. A swoją drogą, James Mirtle na swoim blogu pisze, że jeden z jego czytelników – mieszkaniec Buffalo – napisał, że to nie pierwszy taki wybryk pupila – jak mniemam do niedawna – całego Buffalo. Tak na marginesie, ciekawe czy Kane – bo oficjalnie takiej informacji nie ma chyba podanej – był trzeźwy. Bo przecież w USA człowiek w jego wieku nie może jeszcze – w imieniu prawa – kupić alkoholu. Najpierw Jonathan Toews, teraz Patrick Kane. Młode gwiazdki Hawks zachłystują się sławą.
Tak mi przyszło do głowy, czy pierwszy wyrok nie wyda EA Sports, decydując się na zdjęcie Kane z okładki najnowszej części swojej gry?
sixth sens

1 komentarzy:
heheh dobre to z tym EA Sports :P
Prześlij komentarz